Warta każdej złotówki – centrum naszego domu

Poznaj historię pani Joanny, która choć początkowo wahała się ze względu na cenę, dziś z czystym sercem poleca Memolę po ponad trzech latach intensywnego użytkowania. To opowieść o tym, jak jeden produkt ułatwił opiekę nad pierwszym synkiem, a przy drugim stał się kluczem do bezpiecznej akceptacji nowego członka rodziny przez starszaka. Dowiedz się, jak Memola wspiera braterską więź i pomaga w szybkim pokonywaniu kamieni milowych rozwoju.

Joanna Sieczkowska-Gołub – mama

Design, który zachwyca i decyzja na lata

W Memoli zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Bardzo podoba mi się jej design. Dosłownie nie mogłam przez nią spać, póki nie zawisła w naszym domu. Decyzja nie była taka łatwa ze względu na cenę. Jednak po ponad 3 latach użytkowania z czystym sercem oświadczam, że jest warta każdej wydanej złotówki. Stanowi centrum naszego domu.

Komfort i spokój przy pierwszym dziecku

Przy pierwszym dziecku dała mi niesamowity komfort. Najchętniej bym nie spuszczała synka z oka. W Memoli synek miał spokojny sen, a ja mogłam na niego zerkać w każdej chwili. Im synek był starszy, tym rosła jego potrzeba obserwacji otoczenia. Memola doskonale mu to umożliwiła. Dzięki siatce był na bieżąco z tym, co się dzieje wokoło, a ja czy mąż mogliśmy dopilnować codziennych czynności domowych. Memola świetnie też sprawdziła się jako kojec, a element bujania powodował, że dziecko miało frajdę z przebywania w środku.

Szybszy rozwój i wspólna zabawa

Przy drugim dziecku to starszak był najlepszą atrakcją do obserwacji z Memoli, a przy akompaniamencie bujania maluszek szybko pokonał kamienie milowe swojego rozwoju ruchowego. Aktualnie (chłopcy mają 3,5 i 1,5 roku) Memola jest codziennie używana do wspólnego „latania” aż pod sufit w rytm piosenki o samolotach.

Zasady bezpieczeństwa i radość z użytkowania

Mamy naczelną zasadę, że bujanie odbywa się tylko na siedząco – nie ma wstawania w Memoli. Ponadto dzieci nigdy nie są spuszczane z oka mojego czy męża, by tej zasady nie łamały. Chłopaki bardzo kochają Memolę i mam nadzieję, że podzielą się nią, jak urodzi się trzeci maluszek.

Joanna Sieczkowska-Gołub – mama


Gwarancja autentyczności opinii: Każda opinia na naszej stronie to realna historia zebrana za pośrednictwem ankiet, maili lub listów. Publikujemy je w oryginalnym brzmieniu, dodając jedynie tytuły akapitów dla większej czytelności. Szanujemy prywatność naszych autorów, dlatego część opinii – zgodnie z ich prośbą – publikujemy bez nazwiska. Dokumentacja źródłowa (jak skany czy maile) znajduje się w archiwum firmy.


Gdy ruch staje się fundamentem rozwoju

Memola wspiera naturalny rozwój motoryczny dziecka – w domu i w świadomym podejściu terapeutycznym.

0
    0
    Koszyk
    Koszyk jest pusty